| Ostrożnie z nawozami! |
Każdy z nas pragnie dla swojej roślinki jak najlepiej, troszczy się o nią, wystawia do słonka, skrapia listki wodą wszystko po to by jak najszybciej rosła i pięknie owocowała. Powszechnie wiadomo, że prócz słonka cytrusiki lubią także solidne i racjonalne nawożenie. Czasem jednak zdarza się... Czasem jednak zdarza się... że chcemy lepiej dla roślinki i dajemy więcej nawoziku, myśląc, że dzięki temu szybciej urośnie- niestety, często zbyt duża dawka odżywki jest mocno toksyczna dla naszego maleństwa. Zaczyna się od podrażnienia systemu korzeniowego w wyniku czego listki robią się matowe i wyglądają po obu stronach identycznie. Zmieniają się na niekorzyść i zaczynają odpadać, pomimo tego, że o nie dbaliśmy i tak się troszczyliśmy. Niestety z nadmiernej miłości łatwo przedobrzyć, a jak wiadomo co za dużo to nie zdrowo. Co robić w takiej sytuacji … a no jest na to rada :) Ziemie trzeba solidnie przepłukać! Należy więc zaopatrzyć się w kilku litrowy baniak z wodą i przelać nim roślinkę tak by woda wyciekała otworami na spodzie doniczki. Należy to zrobić solidnie, a 2-3 litry wody to wcale nie za dużo. Przepłukujemy po woli, a cały zabieg powinien zająć około 5 min. Oczywiście, można także roślinkę zostawić samej sobie. Robiąc tak musimy się liczyć z konsekwencjami. Nadmierna dawka nawozu spowoduję, iż roślina zacznie chorować i tracić liście, w ostrych przypadkach także i owoce – w skrajnych… cała uschnie. W większości przypadków po jakimś czasie nawóz się wypłucze, a roślinka odzyska witalność. Do tego czasu jednak nasze maleństwo nie będzie efektownie wyglądać i zanim wróci do poprzedniej formy to minie parę tygodni. Pamiętajmy więc że przy nawożeniu cytrusików, należy używać DOBREJ JAKOŚCI NAWOZU, i że przede wszystkim należy robić to z rozwagą i zawsze mądrzej użyć mniejszej porcji odżywki niż większej.
Do powstania artykułu przyczynił się KWAPON- dzięki :)
|
| « wstecz | dalej » |
|---|
.jpg)
