Które kraje mają najmniejszy udział gotówki w płatnościach?
Najmniejszy udział gotówki w płatnościach notują przede wszystkim Szwecja, Norwegia, Dania i Finlandia. O ich przewadze decydują rozwinięte płatności cyfrowe, wysoki poziom ubankowienia oraz zaufanie do banków i instytucji publicznych. Nie istnieje jednak jeden uniwersalny ranking, ponieważ wynik zależy od tego, czy mierzy się liczbę transakcji, czy ich wartość.
Które kraje najrzadziej używają gotówki?
Kraje skandynawskie od lat należą do europejskich liderów płatności bezgotówkowych. W Szwecji, Norwegii i Danii gotówka jest wypierana przez karty, aplikacje mobilne oraz przelewy natychmiastowe. Podobny kierunek widać w Finlandii, a także w Polsce, gdzie płatności elektroniczne szybko zyskały popularność.
Dane Europejskiego Banku Centralnego pokazują jednak, że w strefie euro gotówka nadal pozostaje najczęściej używaną metodą płatności w punktach sprzedaży. W badaniu prowadzonym między wrześniem 2023 a czerwcem 2024 odpowiadała za 52% transakcji, choć jej udział spadł z 59% w 2022 roku. Pod względem wartości płatności karty miały już większy udział niż gotówka.

Jak wygląda udział gotówki w wybranych krajach?
Poniższe zestawienie opiera się na badaniu EBC dotyczącym płatności w punktach sprzedaży w strefie euro. Pokazuje udział gotówki w liczbie transakcji, a nie w ich łącznej wartości. Dane nie obejmują wszystkich krajów wskazywanych jako liderzy bezgotówkowości, ponieważ EBC stosuje odrębne badania dla poszczególnych obszarów.
| Kraj | Udział gotówki w transakcjach | Rok danych |
|---|---|---|
| Malta | 77% | 2022 |
| Słowenia | 73% | 2022 |
| Austria | 70% | 2022 |
| Włochy | 69% | 2022 |
| Hiszpania | 66% | 2022 |
| Portugalia | 64% | 2022 |
| Niemcy | 63% | 2022 |
| Francja | 50% | 2022 |
| Polska | 22% | 2021 |
Tabela dobrze pokazuje, dlaczego prosty ranking może być mylący. Polska, mimo że nie należy do krajów skandynawskich, w przywołanym badaniu miała znacznie niższy udział gotówki niż Francja czy Niemcy. W przypadku Polski dane pochodzą jednak z badania krajowego i nie są bezpośrednio porównywalne z pomiarem EBC dla strefy euro.
Liczba transakcji a ich wartość
Udział gotówki można obliczać co najmniej na dwa sposoby. Pierwszy to udział w liczbie transakcji. W takim ujęciu gotówka często utrzymuje mocną pozycję, ponieważ jest używana przy drobnych zakupach, na targowiskach, w kawiarniach i między osobami prywatnymi.
Drugi sposób polega na pomiarze udziału gotówki w wartości wszystkich płatności. Tu karty zwykle wypadają lepiej, ponieważ służą do opłacania większych zakupów, rezerwacji hoteli, paliwa czy dóbr trwałego użytku. Dlatego kraj może mieć stosunkowo wysoki udział gotówki w liczbie transakcji, ale niższy udział w ich łącznej wartości.
Dlaczego Szwecja i inne kraje nordyckie ograniczają gotówkę szybciej?
Bezgotówkowość nie wynika wyłącznie z zamożności społeczeństwa. Ważne jest połączenie infrastruktury, zaufania i codziennych nawyków. W krajach nordyckich płatności cyfrowe są dostępne niemal wszędzie, a mieszkańcy korzystają zarówno z kart, jak i aplikacji mobilnych oraz systemów natychmiastowych przelewów.
Do czynników, które przyspieszają odchodzenie od gotówki, należą:
- Zaufanie do banków i instytucji – konsumenci są bardziej skłonni korzystać z elektronicznego pieniądza, gdy wierzą, że system finansowy działa stabilnie.
- Rozbudowana infrastruktura – terminale płatnicze, płatności zbliżeniowe i aplikacje mobilne są dostępne także przy małych zakupach.
- Wysokie ubankowienie – większość dorosłych ma rachunek bankowy i aktywnie korzysta z karty lub bankowości mobilnej.
- Wygoda płatności cyfrowych – płatność telefonem lub kartą może być szybsza niż odliczanie banknotów i monet.
- Cyfryzacja usług publicznych i handlu – rachunki, zakupy internetowe oraz przelewy są od początku obsługiwane elektronicznie.
Znaczenie ma również skala płatności natychmiastowych. EBC podał, że w 2024 roku średnia dzienna liczba płatności w euro rozliczanych w systemie TIPS wzrosła o 72%. Nie jest to bezpośredni pomiar udziału gotówki w sklepach, ale pokazuje rozwój infrastruktury umożliwiającej szybkie transfery pieniężne.
Proces przyspieszyła pandemia, gdy płatności zbliżeniowe przedstawiano jako wygodniejszą i bezdotykową alternatywę dla gotówki. Zmiana utrwaliła się szczególnie w krajach, w których terminale były już powszechne.
Odwrotny obraz widać w Niemczech, Austrii, Włoszech czy Francji. Tam gotówka dłużej zachowała znaczenie z powodów kulturowych i praktycznych. Część konsumentów ceni anonimowość, prostotę oraz możliwość lepszej kontroli wydatków. W przypadku starszych osób barierą może być także mniejsze doświadczenie z bankowością mobilną.
Najczęstsze bariery dla płatności bezgotówkowych to:
- Przywiązanie do prywatności – gotówka nie tworzy elektronicznego zapisu każdej płatności.
- Wykluczenie cyfrowe – osoby starsze lub pozbawione dostępu do rachunku nie mogą korzystać z pełnej oferty płatności elektronicznych.
- Nawyki kulturowe – w niektórych krajach gotówka jest postrzegana jako naturalny i pewny sposób rozliczenia.
- Obawy o awarie – brak prądu, internetu albo sprawnego systemu bankowego może czasowo ograniczyć płatności cyfrowe.
- Kontrola budżetu – część osób łatwiej ocenia wydatki, gdy widzi fizycznie posiadaną kwotę.
Czy deklarowane preferencje odpowiadają rzeczywistym płatnościom?
Nie zawsze. Badania EBC wskazują na wyraźny rozdźwięk między tym, co konsumenci deklarują, a tym, jak płacą przy kasie. W strefie euro w 2022 roku preferencję dla gotówki deklarowało 22% respondentów, podczas gdy gotówką faktycznie opłacano 59% transakcji w punktach sprzedaży. W 2024 roku udział rzeczywistych transakcji gotówkowych spadł do 52%, lecz różnica nadal była widoczna.
Jednym z wyjaśnień jest sposób odpowiadania na pytania ankietowe. Konsument może myśleć przede wszystkim o większych zakupach, za które płaci kartą, i pomijać wiele drobnych płatności gotówkowych. Inny powód to ograniczenia po stronie sprzedawcy. Klient może preferować kartę, ale zapłacić gotówką, gdy terminal nie działa albo punkt sprzedaży jej nie akceptuje.

Na wybór wpływa też kwota i rodzaj zakupu. Gotówka jest częstsza przy małych transakcjach, na bazarach i u ulicznych sprzedawców. Karty dominują przy zakupach internetowych, dobrach trwałego użytku, rezerwacjach oraz większych wydatkach. Dlatego sama deklaracja „wolę płacić kartą” nie oznacza, że gotówka została wyeliminowana z codziennego obiegu.
Co wynika z porównania krajów?
Kraje z najmniejszym udziałem gotówki łączy nie tylko wysoki poziom technologii, lecz także zaufanie do systemu finansowego i nawyk korzystania z usług cyfrowych. Polska szybko zbliża się do tego modelu, choć nadal istnieją grupy słabiej ubankowione, szczególnie wśród osób starszych.
Trend spadkowy jest wyraźny, ale całkowite wyeliminowanie gotówki nie wynika z danych EBC. Banknoty nadal pełnią funkcję rezerwową, zapewniają większą prywatność i mogą być przydatne podczas awarii infrastruktury. Przyszłość płatności będzie więc najpewniej coraz bardziej cyfrowa, lecz gotówka pozostanie jednym z dostępnych sposobów rozliczeń.